Estradowiec.pl - Nagłośnienie i Estrada - Wortal sprzętu Pro Audio Strona Główna

 Ogłoszenie 
Eventroom.pl

 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Nowy inny głośnik basowy.
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-07-29, 13:49   Nowy inny głośnik basowy.

Witam.
Proponuje dyskusje na temat : głośnik odtwarzający bardzo niskie tony od około 100Hz w dół.
Proponuje zapomnieć o standardowym podejściu i parametrach Thiele-Smalla, przynajmniej znacznej części tych parametrów.
Główne parametry TS które na początku można zaadoptować to :
SPL - efektywność głośnika wyrażona w dB/W/m .
Mms - wielkość wyrażona w kg. Masa układu drgającego głośnika.
Cms - wielkość wyrażona w m/N. Podatność mechaniczna zawieszeń membrany (górnego i dolnego).
Rms - wielkość wyrażona w kg/s. Rezystancja mechaniczna (zwana także współczynnikiem strat mechanicznych) jest wielkością określającą straty (spowodowane tarciem wewnętrznym) w zawieszeniach membrany głośnika.
Sd - wielkość wyrażona w m² . Czynna powierzchnia membrany.
Xlim - wychlenie graniczne membrany w jedną stronę (oznaczane także czasem jako Xmech lub Xdam) – jest to maksymalne wychylenie membrany głośnika z punktu widzenia mechanicznego.
Vd - wychylenie objętościowe (wyrażone w litrach) jest iloczynem Sd i Xmax,
Ze względu na Vd gdzie wystepuje Xmax jeszcze :
Xmax - maksymalne liniowe wychylenie membrany w jedną stronę obliczane na podstawie wysokości cewki i wysokości szczeliny podawane w mm.
ale
Xmax proponuje jedynie traktować jako sensownie pomniejszone Xlim - inaczej mówiąc jako "bezpieczne" Xlim

dlaczego ?
ponieważ zaczynamy budowę głośnika od kosza , membramy z "nieznanym jeszcze" zawieszeniem tak górnym jak i dolnym, karkasu i tylko tyle.
Nie mamy żadnej cewki , układu magnetycznego - więc parametry elektryczne na razie nie są potrzebne a Xmax również nie da się zdefiniować na podstawie rozmiarów cewki itd.
Zakładam że ruch (napęd) membramy powoduje siła F wyrażona w niutonach a pochodzi od "niewidzialnej ręki" .

Aby głośnik mógł przetwarzać niskie tony musi mieć odpowiednio duży parametr Vd
To zaś można uzyskać stosując duże Xmax oraz Sd
Rozważając konkretny rozmiar głośnika np 18 cali , parametr Sd wynika ze średnicy membramy , możemy jedynie zwiekszać Xmax by osiągnąć jak największe Vd.
Śledząc parametry i charakterystyki przenoszenia zaryzykuje takie stwierdzenie :
głośnik 10 cali jest w stanie przenosić liniowo (mieć płaską charakterystykę) do około 110Hz , głośnik 15 cali do około 90Hz , 18 cali do około 85Hz , 21 cali do około 80Hz , więc by osiągnąć wartość rzedu 20-30 Hz (moment gdy zaczyna się kolano na charakterystyce) trzeba by użyć membramy o średnicy ogromnej- raczej utopia, zatem jedynie mozna sensownie zwiększac Xmax
To wymaga innego napędu (niewidzialna ręka) niż obecnie jest stosowany , ale tego wątku na razie nie ciągne.

Natomiast chciałbym podyskutować w temacie zawieszenia membramy.
Dotychczas zawieszanie spełniało takie funkcje :
1) zapewnia moment zwrotny membramy
2) stabilizuje położenie cewki w szczelinie
3) stanowi fizyczne , szczelne i elastyczne połączenie ruchomej membramy z nieruchomym koszem

Niezbędna pozostaje na razie tylko jedna funkcja : 3) połączenie ruchomej membramy z nieruchomym koszem
Wady jakie można przypisać zawieszeniu w dotychczasowym rozwiązaniu są pod postacią :
Rms -Rezystancja mechaniczna (zwana także współczynnikiem strat mechanicznych) jest wielkością określającą straty (spowodowane tarciem wewnętrznym) w zawieszeniach membrany głośnika.
Cms – podatność zawieszeń membrany i cewki, mierzona w m/N, wskazuje, jak sztywno zawieszona jest mebrama. Im większa podatność, tym bardziej elastyczne jest zawieszenie membrany.
Część energi jest tracona zamiast wykorzystywać ją do "produkcji SPL"

Jeśli przyjąć że zawieszenie będzie bardzo elastyczne , to ilość energii jaka będzie marnowana w nim będzie mała , siła jaka jest potrzebna do maksymalnego wychylenia membramy będzie mieć mniejszą wartość, a zatem sprawność gośnika wzrośnie i z 1W mocy dostarczonej do "niewidzalnej ręki" usłuszymy więcej dB w odległości 1 m od głośnika czyli SPL wzrośnie.
Pytanie tylko o ile?

Cms = wychylenie / siła
wychylenie membramy wyrażone w metrach pod działaniem określonej siły wyrażoej w niutonach stąd jednostka Cms [m/N]
Dla głośnika z zawieszeniem o Cms = 0,0001 oznacza że pod działaniem siły = 100N membrama wychyliła się o 10 mm (0,01m) - niech to będzie Xmax w jedną stronę.
Dla takiego zawieszenia musimy użyć siły 100N na pokonanie "sztywności" zawieszenia by uzyskać maksymalne wychylenie.

Gdy taką samą siłe przyłożymy do masy Mms = 100g (0,1 kg) , uzyskamy prześpieszenie a= F/m , a=100N/0,01kg , a=10 000 m/s²
Takie przyśpieszenie pozwala masę drgającą = 100g w ciągu 1 ms przemieścić o X = at²/2
X= 10000*(0,001)^2/2 , X=0,005m czyli 5 mm
W ciągu 2 ms pozwala na przesunięcie membramy o 10 mm czyli Xmax wjedną stronę.
Pierwsza milisekunda na rozpędzanie a druga na hamowanie - więc siła 100N potrzebna jest przez pierwszą milisekundę do rozpędzania masy .
Pełny okres wyniesie 8ms to jest częstotliwość 125Hz.
Jeśli potraktujemy że masa drgająca Mms nie ma zawieszenia to siła 100N pozwala na maksymalna amplitudę wychyleń (Xmax=10mm) z f=125Hz.
Inaczej mówiąc to co tracimy w zawieszeniu , pozwala na rozpędzenie i zatrzymanie Mms z częstotliwością 125Hz przy Xmax= +/-10 mm.

Przy parametrze Cms=0,0001 być może około połowy energii tracimy w zawieszeniach? A może i więcej ?
Sprawność głośnika niskotonowego jest na poziomie 2%-3% .
Moc głośnika (elektryczna) w sumie mówi bardziej o możliwościach przyjęcia przez głośnik energii , zamianie energii elektrycznej na ciepło i rozproszeniu tego ciepła , tak by nie uległ awarii (przegrzanie, zniszczenie termiczne). Pisze o energii ponieważ moc podawana jest w różny sposób (chwilowa , szczytowa ect) a sprawa sprowadza się do ilości dostarczonej energii i rozproszeniu jej przez głośnik głównie w postaci ciepła - tutaj właśnie te 2%-3% sprawności powoduje że głośnik to grzejnik a w drugiej kolejności źródło dźwięku jako efekt uboczny.
Podobnie tradycyjna żarówka to grzejnik o ubocznym efekcie w postaci źródła światła - sprawność żarówki żarowej na podobnym poziomie, a moc żarówki głównie mówi o ilości wydzielanego ciepła.
Świetlówka wykorzystuje inne zjawisko niż żarówka i mamy sporą różnicę w sprawności takiego źródła światła.
Podobnie można zrobić z głośnikiem, żarówka - świetlówka, głośnik tradycyjny- nowy głośnik.

Głośnik musi mieć: 1) kosz, 2) membrame i zawieszenie (połączenie dwóch pierwszych elementów), oraz rzecz jasna "niewidzialną ręke" (napęd)
Największy sens jest w modernizacji najgorszego przetwornika (basowego) a zarazem najbardziej energożrącego.
Powinien być jak największy (duże Sd ) i mieć duże wychylenie(Xmax) by osiągnąć duże Vd.
Tutaj odnośnie rozmiarów można prześledzić jak zmieniają się Xmax i Sd przy stałym Vd .
Czy lepiej jest zwiększyć Xmax czy lepiej jest zwiększać Sd?
Od wartości Sd zależy wartość Mms - przynajmniej w części dotyczącej masy membramy , również w niewielkim stpniu na Mms ma wpływ Xmax - musi być odpowiednio dłuższy karkaz, czy inny element w niewidzialnej ręce
Wartość Xmax zaś uwarunkowana jest możliwościami jakie może wytrzymać membrama - chodzi o przyśpieszenie jakie wytrzyma, natomiast nie zależy od wielkości cewki i budowy układu magnetycznego, gdyż na razie mamy "niewidzialną rękę".

Mam nadzieje , że doświadczeni uczestnicy forum podzielą się swoimi spostrzeżeniami , wytkną mi pewne rzeczy których nie dostrzegam.
Jeszcze raz prosze o inne spojrzenie i zapomnienie o tym jak wygląda tradycyjny napęd złożony z obwodu magnetycznego i poruszającej sie w nim cewki a zarazem ograniczeń jakie w tym układzie występują .
"niewidzialną rękę " chcę dopasować do układu : kosz , membrama , zawieszenie - a układ ten wcześniej zoptymalizowac pod katem sprawności energetycznej, dla częstotliwości od około 100Hz w dół .
Gdzię będzie ten "dół" trudno określić teoretycznie nawet do infradźwięków chociaż przy niskich częstotliwościach skuteczność bedzie również mizerna, lecz płaską część charakterystjki przenoszenia uda się rozciągnąć na bardziej niskie częstitliwości - tutaj decydować bedzie Vd (Xmax i Sd)
Prawdopodobnie zniknie parametr Fs, oraz poprawi się odpowiedź impulsowa - ogólnie kontrola ruchu membramy bedzie o wiele lepsza, co jest sporą wadą dotychczasowych niskotonowców.


Pierwsze rozważanie : pozytywny wpływ elastycznego, podatnego zawieszenia na sprawność energetyczną głośnika
Drugie rozważanie : optymalny, sensowny stosunek , wartość parametrów Xmax i Sd obecnie istniejących membran , mając na uwadze fakt że Xmax to nie tradycyjne Xmax , a brak sztywnego zawieszenia powinien zwiększyć wytrzymałość membrany na duże przyśpieszenia.
Przy bardzo sztywnym zawieszeniu i sporym przyśpieszeniu membrama ulegnie uszkodzeniu , przy bardzo podatnym zawieszeniu i takim samym przyśpieszeniu już nie.
Ostatnio zmieniony przez BAsik 2015-07-29, 14:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
granat 
Realizator FOH



Pomógł: 72 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Kwi 2009
Posty: 1576
Skąd: Jaworzno
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-07-29, 15:38   

Witam,
Na początek chcę napisać, że cieszę się, że ktoś jeszcze stara się myśleć ;)
Po drugie przepraszam za zdawkową odpowiedź - zerknąłem tylko na forum i zaraz muszę wychodzić. Natomiast odpiszę na to co mi się pierwsze w oczy rzuciło.

BAsik napisał/a:
głośnik 10 cali jest w stanie przenosić liniowo (mieć płaską charakterystykę) do około 110Hz , głośnik 15 cali do około 90Hz , 18 cali do około 85Hz , 21 cali do około 80Hz

To nie zależy od samego głośnika bezpośrednio. Proszę się zastanowić jaki wpływ ma obudowa głośnikowa i skorygować swoje założenia.
Poza tym, proszę rozróżnić sprawność energetyczną głośnika od efektywności podawanej jako spl (pomiar mikrofonem na osi). Żeby zrozumieć różnicę, trzeba zastanowić się jak rozchodzi się dźwięk ( np. kierunkowość vs częstotliwość).

Zwiększenie podatności wpłynie korzystnie na pasmo przenoszenia. Sprawność najbardziej zależy od powierzchni drgającej. Przynajmniej dopóki długość odtwarzanych fal jest znacznie większa od rozmiarów membrany.
Żeby zwiększyć Xmax stosuje się transformator akustyczny, czyli tubę. Małe ruchy membrany u wlotu, powodują ruch sporych objętości powierza na wylocie. Najprościej iść tą drogą ;)

To narazie tyle.
Pozdrawiam.
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-07-29, 19:02   

Dziękuje za zainteresowanie. Fajnie że mieszkamy blisko siebie, może spotkamy się w realu to łatwiej , przy piwku ;)
Nie jestem akustykiem więc nie wszystkie rzeczy "czuję".

Obudowa zmienia charakterystykę , typowy Sub z BR linearyzuje od kolana do Fs a później leci na łeb charakterystyka w dół.
Powinienem w pierwszym poście więcej założeń zrobić ale byłby za długi i za bardzo namieszane by było.
Nie da sie wszystkich srok za ogon złapać , więc przyjąłem odgrodę tak by nie zastanawiać się od razy a co bedzie w zamkniętej obudowie a co w Br czy z tubą.
Tuba przy tych częstotliwościach ma sens w głośniku przeznaczonym np do kina gdzie pogra kilkanaście lat lub dłużej do następnej modernizacji nagłośnienia.
Nic nie stoi na przeszkodzie by w tym nowym głośniku nie zastosować tuby , ale raczej w konkretnej odmianie przeznaczonej do zabudowy stacjonarnej.
W kinie są filmy s-f , horror, czy akcji gdzie prosi sie o te niskie f nawet na granicy słuchu w celu wywołania nastroju - organizm ludzki reaguje na niskie f uczuciem lęku, i innymi raczej negatywnymi uczuciami co podczas scen w horrorze jest jak znalazł, a przy tubie pewnie do granicy 10 Hz mozna by zejść.
Inne zastosowanie z tubą w kościele gdzie są organy elektryczne . Pasmo przenoszenia organ kościelnych zaczyna sie od 16,35Hz (najniższe C) choć pewnie rzadko aż tak niski ton występuje w utworach .
Możemy analizować charakterystyki podane przez producenta danego głośnika solo (bez obudowy - czyli w przegrodzie) i tak też podchodzic do tworzenia tego nowego.
Głównie chciałem o tym zawieszeniu , rozmiarach membramy , skoku , ale wiem że głośnik nie da się tak bardzo wybiurczo analizować gdyż jeden parametr pociąga za sobą konsekwencje w innych parametrach.
Moc jest przykładem marketingu, dlatego też napisałem słowo o mocy i lepiej chyba mówić o SPL które dla danej grupy przetworników jest dość jasno zdefioniowane oraz analizujemy ściśle określone zakresy częstotliwości.
Chociaz producenci nieco naciągają również ten parametr to zawsze można to sensownie porównywać , nie tak jak moc definiowaną na sposób wolnej amerykanki.
Efektywność w ten sposób podana jest odzwierciedleniem sprawności energetycznej w konkretnym przedziale częstotliwości.

Z tymi rozmiarami głośników tak napisałem że zaryzykuje stwierdzenie , może jaśniej będzie jak przytocze :
długość fali dźwiekowej dla 10 Hz = 34m , dla 100 Hz = 3,4m , dla 1kHz = 34cm , dla 10 kHz = 3,4cm
Głośnik wysokotonowy o średnica np 1 cal przetwarza dźwięki o długości fali rzędu cala (proporcja 1;1)
Sredniotonowy o średnicy np 5 cali przetwarza dźwieki o długości rzędu metra (proporcja 1;10)
Niskotonowy o średnicy 20 cali musi przetworzyć dźwięki o długości fali rzędu nawet 20 m i tu widać te różne proporcje (1:40)
To tak z głowy i na oko , wiele sie chyba nie pomyliłem , ale chodziło mi o te dysproporcje długość fali a srednica membramy
Mając powyższe na względzie (ograniczaną skłonność do przenoszenia niskich f) sensownie dobrać Sd i Xmax w dalszej kolejności mając na względzie zawieszenie , czyli jego podatność co powinno pomóc w zwiększaniu Xmax bez obawy uszkodzenia membramy na wskutek nadmiernych przeciążeń

MIT
Podejrzewam , że istnieje taki mit :
Głośnik estradowy o twardym resorze (zawieszeniu) ma wyższą skuteczność , a głośnik o miekkim zawieszaniu (pianka) ma niższą skuteczność.
Brzmi to tak jakby to zawieszenie decydowało o skuteczności.
Moim zdaniem twarde zawieszenie wręcz obniża skuteczność w stosunku do miękiego zawieszenia w tym samym głośniku.
Przyczyna jest w innym miejscu, mianowicie w układzie cewka - nabiegunnik. Głosnik ma twarde zawieszenie i krótką cewkę która nie opuszcza nabiegunnika wiec obszaru o największej indukcji magnetycznej .
Prąd płynący prze cewke , albo inaczej , wszystkie amperozwoje wytwarzają maksymalna możliwa siłę napędową , a sporadycznie kilka amperozwoi jest w obszarze mniejszej indukcji (duże wychylenie)
W głośniku o innej budowie , gdzie cewka jest dłuższa i ma większy Xmax a równocześnie miękkie zawieszenie , bardzo często spora liczba amperozwoi jest w obszarze o mniejszej indukcji a zatem wytwarzają mniejszą siła ciągu mimo że prąd w obu przypadkach bedzie miał taka samą wartość.
I to głównie jest przyczyną niższej sprawności a również szerokość szczeliny - lepeij spasowany układ magnetyczny z karkasemi cewką = lepsza sprawność, co równiez łatwiej osiągnąć przy sztywnym zawieszeniu gdzie cewka nie obija sie tak łatwo o nabiegunnik bo ma sztywne zawieszenie.
Ale chcę raz jeszcze zwrócić uwagę że mamy "niewidzialną rękę " która dziala na innej zasadzie niż napęd tradycyjny w postaci elektrodynamicznej.
Dlatego też sądzę że zawieszenie nie może przeszkadzać w ruchu , nie może go nadmiernie hamować bo to jest niepotrzebne jak w przypadku tradycyjnego napedu gdzie stanowi moment zwrotny(sprężyny).
Pewne rzeczy upraszczając łatwiej jest cos pokazać np w poprzednim poście napisałem o głosniku z Cmc=0,0001 i przy wychyleniu +/- 10mm potrzeba siły 100N na pokonanie sztywności zawieszania , a te same 100N przy masie Mms =100g potrafi rozbujać ją do wychyleń +/-10mm z f=125Hz ale nie uwzględniając żadnych strat równiez tych w zawieszeniu choćby bardzo, bardzo poddatnym. Z drugiej strony zaznaczyłem jedynie że prze 1ms potrzebujemy siłe 100N do rozpędzania masy , później musimy wyhamować a to oznacza możliwy odzysk części energi kinetycznej - kazda dodatkowa informacja wprowadza czasem niepotrzebne komplikacje.
 
 
granat 
Realizator FOH



Pomógł: 72 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Kwi 2009
Posty: 1576
Skąd: Jaworzno
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-07-30, 02:13   

Ale zdajesz sobie chyba sprawę, że odgrody mogą być różne. Mała odgroda będzie miała kolanko wysoko na skali częstotliwości, a wielka bardzo nisko. Pomiary wykonywane przez producentów są w skończonych odgrodach, albo w jakiś konkretnych obudowach.

... No generalnie tak - co w związku z tym? :)
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-07-30, 15:09   

Rozumię że zgadzasz się z moim zdaniem odnośnie zawieszenia . Im bardziej elastyczne , podatne tym lepiej ze względu na sprawność i efektywność ( co pniekąd oznacza to samo).
Dalej , elastyczne i podatne zawieszenie powinno pozwolić na duże Xmax , oraz membrama na takim zawieszeniu może być lekka (mniej sztywna zarazem) a mimo to powinna potrafic wykonywać duże wychylenia bez obawy o jej uszkodzenie.
Membrama o sztywnym zawieszeniu może wykonywać drgania np: o Xmax =+/-10mm z f rzedu 100Hz a więc znosić określone przeciążenie które wynika z Xmax przy danej f.
Ta sama membrama pozbawiona swojego sztywnego zawieszenia , które zastąpie nowym elastycznym zawieszeniem powinna z tą sama f=100Hz znosić większe przeciążenia przy wydłużonym parametrze Xmax z +/-10mm na np: +/-20mm.
Gdzieś będzie granica , gdyż zwiększając Xmax zwiększamy przeciążenia.
Wydaje się że : maksymalne wychylenia powinny być najczęściej przy niskich f (zdolnośc membramy do przenoszenia niskich f jest mniejsza, trzeba to nadrabiać wychyleniem), natomiast przy częstitliwościach wysokich (wysokich w paśmie na które jest przeznaczony głośnik) wychylenie powinno byc sporo mniejsze nawet przy głosnych dźwiękach.
Mając na względzie fakt że chcąc zlienaryzować charakterystyke przenoszenia w paśmie od infradźwięków do około 100Hz musimy zarezerwować maksymalne wychylenia dla niskich f , dla f rzędu 70-80Hz efekt nadrabianie większym wychyleniem powinien powoli zmniejszać się a dla najwyższych f rzędu 90-100Hz już go nie będzie.
Można więc zaryzykowac stwierdzenie że : przy założeniu pasma przenoszenia od granicy infradźwięków ( efekt muzyczny znikomy) poprzez najniższe basy (efekt prawdopodobnie też marny) do 100Hz , maksymalne wychylenia membramy będą w przedziale do około 70-80Hz i chyba wystarczy przyjąć maksymelne chwilowe przyśpieszenia jakie wystąpią przy f=80Hz i Xmax a zarazem wyliczyć potrzebną siłę napędową.
Odpowiednio dobrana siła napędowa pozwoli osiągac Xmax z określoną maksymalną f , a zarazem pozwoli na osiąganie konkretnych maksymalnych przyśpieszeń .X max nie bedzie wówczas możliwe do osiągnęcia przy f wyższych od tych przykładowych 80Hz.

Teraz kwestia wyboru wielkości prototypu. Im mniejszy tym troszkę tańszy , ale też musi być sensownie najmniejszy .
Jeśli zastosuje rozmiar kosza 15 calii a membrame 18 cali i po obcięciu zawieszenia górnego powinna pasować do kosza 15 cali. Musze tylko znaleźć sposób na zrobienie zawieszenia elastycznego które nie zajmuje za dużo powierzchni.
Obecne membramy przy swej średnicy np 450mm mają faktycznie około 380 mm średnicę membramy a reszta to już resor. Sd nie liczy się z średnicy całkowitej a z tej mniejszej powiększonej nieco o rozmiar poływy górnego zawieszenia.
Chyba że jest sens robić prototyp jeszcze mniejszy tzn 12 cali i szukac membramy z zawieszeniem piankowym ( co i tak jest za sztywne jak dla mnie)
Głównie chcę w prototypie uzyskać o wiele lepszą sprawność energetyczną i lepszą charakterystykę przenoszenia oraz brak opóźnień impulsowych ( zminimalizowac je drastycznie).
W kolejnych prototypach myślę pokusić się o większe rozmiary typu 18 czy 21 cali by rozciągnąć płaska charakterystyke w kierunku infradźwięków.
Dolne zawieszenie może uda mi sie całkowicie zastąpić innym elementem centrującym - ślizgowe łożysko z cieczą ferromagnetyczną.
Membrama musi być lekka ponieważ przy wydłużeniu Xmax zwieksza sie długość dzisiaj istniejącego karkasu z cewka , a umnie innego elementu który też waży, a Mms jest dość kluczowe.
Mam jednak nadzieje że tak elastycznie zawieszona membrama będzie napotykać główny opór pochodzący od przylegającego do jej powierzchni powietrza (równomiernie rozmieszczone obciążenie) a zatem mniej narażona na destrukcję
Gorzej wygląda sprawa z siłą napędową przyłożoną w centrum membramy na małej powierzchni. Czy zatem nie będzie potrzeby wzmocnienia takim dodatkowym kołnierzem wokół obecnego wycięcia na karkas? mając na uwadze że szukam jak najlżejszych membram to pewnie i małosztywnych.

[ Dodano: 2015-07-30, 16:13 ]
Co do obudowy , to na razie nie można nic powiedzieć jak taki głośnik bedzie się zachowywał w obudowie BR czy z tubą , nie ma na razie o czym myśleć , natomiast jakieś porównania które biorę do swych rozważań biorą się z danych zawartych w notach katalogowych producentów i jestem zdany na ich w miarę rzetelne cyferki ;)
Zdaje sobie sprawy z rozbierzności, ba , nawet widze pewne sprzeczności w poszczególnych modelach tego samego producenta , prawie identycznych konstrukcji typu.
Ostatnio zmieniony przez BAsik 2015-07-30, 15:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
granat 
Realizator FOH



Pomógł: 72 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Kwi 2009
Posty: 1576
Skąd: Jaworzno
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-07-30, 18:49   

Trudno pisać o sprawności kiedy nie wiemy co będzie napędem. Sprawność jak wiadomo to różnica między mocą wejściową a mocą strat.
Jeśli zaś chodzi o maksymalny poziom wytworzonego hałasu to jest on tym większy im większe masy powietrza poruszmy. Czyli w tym przypadku duży głośnik zagra głośniej. Choćby jak luźno była zawieszona membrana, z pewnego wychylenia objętościowego (Vb wspomniane wyżej) nie da się uzyskać więcej.
Nie wiem do czego zmierzasz. Tzn. domyślam się, ale mam wrażenie że za bardzo teoretyzujesz. piszesz o jakiejś czarodziejskiej rączce która będzie popychać membranę. Tak samo ja mogę napisać, że pieniądze zaczną spadać z nieba ;) Pozostaje kwestia skąd je wziąć, czym rozpylać i czy to się opłaca. :)
Dlatego jak narazie nie ma o czy, dyskutować.
Policz jak uzyskać 1W akustyczny w zadanym paśmie częstotliwości, a potem zastanów się jak 'najtaniej' to uzyskać. Może się też okazać, że najtaniej będzie oznaczało z bardzo kiepską odpowiedzią impulsową... cóż. To nie takie proste.
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-07-30, 21:25   

Co by nie było tą niewidzialną ręką , to :
Napęd elektrodynamiczny obecnie stosowany w zależności od wykonania obwodu magnetycznego i cewki , ich rozmiarów względem siebie, zastosowanego magnesu , materiałów, osiągniętej indukcji w szczelinie ma swoją lepszą czy gorszą sprawność . Dalej część energii tracimy na rozciąganie sprężyn zawartych w zawieszeniach i na końcu membrama "pcha" powietrze do niej przylegające i produkuje ciśnienie - dźwięk ;)

Inaczej mamy silnik parowy o niskiej sprawności , przekładnie pasową o niskiej sprawności i dopiero urządzenie coś produkujące.

Ja chcę zamienic silnik parowy na inny o lepszej sprawności i to można pozostawić bez dyskusji.
Przekładnie pasową praktycznie wyeliminować ( zawieszenie) , a urządzenie coś produkujące raczej pozostawić bez zmian (membrama)

Rozmawiam z różnymi osobami o konkretnych kwalifikacjach i problem polega na tym że :
docent od napędów elektrycznych nie rozumie że 30Hz a nawet 20 Hz jest potrzebne dla takiego akustykaczy realizatora dźwieku
Realizator dźwięku nie rozumie że można zastosować coś innego niz obecnie znany głośnik - konkretnie jego napęd

Nie chce tutaj poruszaj sprawy napedu bo to nie jest odpowiednie forum
Zauważyłem też kolejny aspekt , mianowicie lepiej chyba nosić jednego suba który ma swoją wagę niż cztery suby o podobnej wadze ( czyli 4 x więcej noszenia) a dające ten sam efekt co ten jeden.
Pozbywając sie elementów obniżających sprawność (sztywnośc zawieszenia- przekładnia pasowa) , wymieniając silnik parowy na inny kalkuluję że mozna osiągnąć sprawnośc nie 2-3% a dwucyfrową.
Przykład żarówką - świetlówka jest tu dośc na miejscu z tym wyjątkiem że świetłowka czy LED ma jedynie lepszą sprawność ale gorszy współczynnik oddawania barw (Ra) . Natomiast ten głośnik oprócz lepszej sprawności ma też poprawić charakterystykę przenoszenia najniższych tonów oraz wyeliminować zjawisko opóźnienia impulsowego do jakiegoś minimum - całkowicie nie da sie, ponieważ niskotonowce mają najcięższe membramy a masa to bezwładność.
W moim środowisku mogę porozmawiać o silniku (napedzie elektrycznym), sterowaniu nim ale nie o akustyce , fizjologi słuchu , zapotrzebowaniu na niskie f ect.

Do tego projektu potrzeba jednej osoby która ma więdzę i doświadczenie z zakresu:
fizjologia człowieka , akustyka , realizacja dźwięku, mechatronika, naped elektryczny, programowanie , pozyskiwanie środków na badania , spraw patentowych a na końcu marketing, produkcja ;)
Znacie kogoś takiego ???

Teraz zapytałem czy wystarczy jako prototyp zrobic głosnik na koszu 12'' , 15"" czy jednak od razu może lepiej 18''
Główny nacisk prototypu to poprawienie sprawności na dwucyfrową , poprawienie odpowiedzi impulsowej a na końcu poszerzenie "dobrej" charakteryski na niższe tony - to jak wiadomo osiągnie sie głównie poprzez zwiększenie Vd - czyli pośrednio poprzez wiekszy rozmiar prototypu-wieksze Sd

Nic na temat stosunku Sd i Xmax nie było. Może ktoś sie odezwie co myśli o proporcjach Sd i Xmax
Nie tylko ze względu na parametry czysto techniczne (Vd) , ale również na aspekt fizjologiczny.
Barwa dźwięku może lepsza jest przy małych xmax a duzym Sd , lepsza jest przy papierowych , albo przy cięższych z innych tworzyw
To jest dla mnie czarna magia . Materiały , rozmiary membran vel barwa dźwięku.

Ja mogę zrobić kolorowy długopis , ale ktos przy pomocy tego kolorowego długopisu może narysować dzieło sztuki , nie ja.
 
 
granat 
Realizator FOH



Pomógł: 72 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Kwi 2009
Posty: 1576
Skąd: Jaworzno
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-07-30, 22:39   

Moim zdaniem, jak policzysz ile energii potrzeba żeby ruszyć membranę, a ile zamieni się w energię akustyczną to dopiero okaże się, że sprawność nie leży w napędzie, tylko dopasowaniu impedancji falowej głośnika i ośrodka.
Wbrew pozorom, głośnik ma największą sprawność, gdy powietrze (jak to nazwałeś) przylegające do membrany skutecznie ją obciąża. Chcąc iść w tę stronę, musisz zbudować układ akustyczny, który zagęści powietrze wokół głośnika. Czyli zbudować tubę.

Co do samego brzmienia. Lepiej jest jak promieniuje mała powierzchnia niż duża. Lepiej z praktycznego punktu widzenia. Mała zachowuje się jak jeden tłok, a duża już niekoniecznie. Z kolei nie można przesadzać w drugą stronę, bo powietrze też ma skończoną podatność dla której zachowuje się liniowo. Oczywiście nie ma takich małych głośników które potrafiłyby się tak mocno wychylać, żeby dało się to zaobserwować, ale widać to zjawisko gdzie indziej. Np. w amatorskich projektach obudów bassreflex, gdzie często spotykamy się z tym że otwory są po prostu za małe. Przy dużych mocach, małych przekrojach i dużych prędkościach powietrza, zaczyna być słychać wyraźne 'pierdzenie', mimo że głośnik nie przekracza xmax.
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-07-30, 23:04   

Poniekąd tak. gdyby zamienic ośrodek rozchodzenia sie fal z powietrza na wode (większa gęstość) to od razu sprawność wzrośnie.
Większe obciążenie membramy .
Ale również w tym momencie zmienia się proporcja :
obciążenie silnika przekładnią vel obciążenie silnika membraną
inaczej :
w ośrodku jakim jest powietrze , rozkład obciążenia silnika (napędu) jest pomiedzy membramą obciążoną powietrzem (de facto obciążenie ośrodkiem o gęstości = powietrze) i hamulcem w postaci spręzyn zawartych w zawieszeniu
Stosunek sił wywieranych przez obciążenie powietrzem i obciążenie spręzynami niech wynosi 1;1
To oznacza że połowa energii tracona jest w zawieszeniu a połowa na ruch powietrza (Użyteczna część)
Włożenie membramy do wody jest porównywalne z zastosowaniem transformatora impedancji akustycznej (tuby)

Teraz zamieniamy ośrodek na wodę i proporcje zmieniają sie - woda hamuje dużo duzo bardziej skutecznie niz spręzyny a zatem część Uzyteczna jest znacznie większa.

Również można to samo zjawisko zaobserwowac gdy nie zmieniamy impedancji ośrodka rozchodzenia sie fal ( woda - powietrze) a zmieniamy sztywnośc zawieszenia. Nagle w zawieszeniu tracimy dużo dużo mniej i proporcje między stratami w zawieszeniu a użytecznymi stratami w membramie się drastycznie zmieniają z 1:1 na 1 :10 - podobnie jak woda - powietrze

Odnośnie drugiej części postu , to mam rozumieć że raczej iśc w kierunku Xmax na poziomie 30 mm przy 12'', niż 20mm przy 18 '' - tak obrazowo mówiąc

[ Dodano: 2015-07-30, 23:09 ]
Sprawnośc samego napędu ( tego nowego) będzie tym wieksza im będzie większe Xmax - wynika to z skończonej skalowalności obwodów magnetycznych.
Zauwaz że silniki elektru\yczne sporych rozmiarów (i mocy) maja sprawnośc na poziomie 95% natomiast małe silniczki będą ce miniaturami wielkiich silników mają sprawnośc rzędu 85% lub mniej , a mikrosilniki poniżej 60%
 
 
granat 
Realizator FOH



Pomógł: 72 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Kwi 2009
Posty: 1576
Skąd: Jaworzno
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-07-31, 00:50   

Wiem o co Ci chodzi. Nie wiem tylko czy znajdziesz rzeczywiste materiały które to umożliwią. Mała masa, duża sztywność i powierzchnia, lekkie zawieszenie.
Z praktycznego punktu widzenia, zacząłbym eksperyment od mniejszego 'głośnika'.
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-07-31, 12:57   

Tak też myślę że będzie najlepiej , kosz muszę kupić , membramę a reszte dorabiać.
Coś trzeba na poczatku ustalić i później dopiero okaże się czy to był dobry wybór. W głośniku non stop trzeba godzić ogień z wodą.
Jeśli maly głośnik czyli np 12'' kosz , to membrama musi mieć w miarę duże Xmax . Zatem kosz musi być bardzo głęboki i w zlażności od tego jak głęboki znajde kosz to takie Xmax będę mógl osiągać.
Myślę że membrama lepsza będzie o większej wysokości (bardziej stożkowa niż płaska) ze względu na większą wytrzymałość , natomiast głęboka membrama to znów mniejsze Xmax bo zajmuje wiecej miejsca w kuszu - głębiej sięga.
Główną sztywnosc zapewnia dolne zawieszenie , górne jeśli jest np pianką to ma mały wpływ na sztywność. Idąc po najniższej linii oporu to kupuje membrame z piankowym zaweszeniem (byle by było mozliwe duże Xmax) a z dolnego resoru rezygnuje .
Lepeij było by równiez z górnego zawieszenia zrezygnowac i zastąpic je jeszcze bardziej elestycznym elementem niż zawieszenie piankowe czy gumowe (nie wiem które jest lepsze dla mnie).
Tutaj może jakaś podpowiedź padnie - może ktoś robii (sa tacy magicy) zawieszenia czy membramy i ma jakieś w tym temacie doświadczenie.
Piszę bo mam nadzieje że w razie błędnych moich wyobrażeń ktoś zwróci mi uwagę że jestem w błędzie.
Tak jak zwróciłeś uwagę na doposowanie impedacyjne ośrdoka (powietrza) , ok. Tuba to jakby dotatkowe urządzenie poprawiające sprawność , ale można je stosować w tym czy w tradycyjnych głosnikach w końcowej fazie przemian energii elektrycznej w energię fali akustycznej( faza przemiany energii kinetycznej w akustyczną)
Ja natomiast chce już na etapie przemiany energii elektrycznej w kinetyczną (ruch membramy) uzyskać lepszą sprawność i przy okazji polepszyć inne parametry a w głosniku typowo basowym jest vco poprawiać.

[ Dodano: 2015-07-31, 14:24 ]
Nawiązując jeszcze do rzeczy które tutaj moge potwiedzić (na tym forum) , to z tego co zdołałem ustalić , zapotrzebowanie na niskie tony jest :
1) Odtwarzanie muzyki powazniej , szczególnie organowej (kontrafagot od 20Hz , organy od 16Hz, kontrabas 33Hz ,fortepian, cymbaly od 28Hz)
2) Kino - efekty dźwiękowe w filmach , tutaj nawet infradźwieki moga być użuteczne te, od około 10Hz w górę, zbyt niskie sa niebezpieczne.
3) Estrada jedynie chyba dla zespołów o ciężkim brzmieniu , 2+1 raczej nie potrzebuje takiego nagłośnienia ;) a inni ?
więc praktycznie nie ma głosników które w tym zakresie przetwarzają z pełną dynamika , jedynie w okolicy -10dB czyli 10 razy ciszej niz powinny

Odnośnie obudowy oraz kompetencji , to sens myślenia o obudowie będzie wówczas gdy powstanie coś więcej niż obecnie jest , minimum jakis konkretny już projekt , natomiast ja osobiście sam nie zdołam zrealizować tego pomysłu i będe potrzebował osób kompetentnych w danej dziedzinie.
Na razie przedtawiłem pomysł osobom które będa potrzebne , brakuje mi do zespołu kogoś z dziedziny akustyki , projektowanie i budowanie mieszkania dla suba więc z racji tego że mieszkamy blisko siebie oraz jak widzę (niestety jako jedyny) zainteresowałeś sie moim zmartwieniem, jeśli będziesz miał ochotę na współprace to za jakiś czas przyjdzie na to pora.
Głośnik powinien nadawać sie przede wszystkim do zastosowań profesjonalnych raczej z wyższej półki ijeśli wszystko dobrze pójdzie to prawdopodobnie trzeba sie bedzie nastawiać się na produkcję niskonakładową i wysokobudźetową dla bogatych odbiorców nie tylko w Polsce ale głównie po za nia. Ale to jest odległa wizja. Na razie raczkujemy.
 
 
raziel 
Noszę już kejsy


Nagłośnienie: Genius 2.0 SP-HF800A
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Gru 2014
Posty: 146
Skąd: :):):)
Ostrzeżeń:
 1/10/11
Wysłany: 2015-07-31, 19:29   

Cytat:
Głośnik powinien nadawać sie przede wszystkim do zastosowań profesjonalnych raczej z wyższej półki ijeśli wszystko dobrze pójdzie to prawdopodobnie trzeba sie bedzie nastawiać się na produkcję niskonakładową i wysokobudźetową dla bogatych odbiorców nie tylko w Polsce ale głównie po za nia. Ale to jest odległa wizja. Na razie raczkujemy.


to będzie profesjonalny audiofilski głośnik estradowy wykonany z nanorurek węglowych poganianych kevlarem, cewce ze złotego drutu, o wysoko wysublimowanym i specjalnie poszerzonym pasmie przenoszenia, będzie kosztował w granicach 10k złotych za sztukę, na zasadzie tych ultra pozłacanych audiofilskich 1,5 metrowych kabli głośnikowych i listw zasilających. :razz:

przepraszam ale nie moglem się powstrzymać :mrgreen:
żeby nie było jak na razie temat bardzo ciekawy


Zaśmiecanie forum, Ostrzeżenie.
Ostatnio zmieniony przez ciasteczkowypotwor 2015-08-13, 10:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-08-01, 14:09   

Przyjąłem średnice czynną membramy na 0,9 rozmiaru kosza i tak oszacowane Vd dla różnych Xmax wyniki w cm w celu porównania :

Xmax: 0,1 0,15 0,2 0,25cm
12'') 127 191 254 318
15'') 199 298 397 497
18'') 286 429 572

Dzisiejsza 18'' o Xmax=10mm ma około 286cm3
Zastąpic można ją 12'' o Xmax nieco ponad 20mm, więc chyba mały prototyp o rozmiarze kosza 12'' i Xmax rzędu 25mm powinien być na razie ok.
Proporcja 12'' do 25mm Xmax, dla 18'' było by 37,5mm (trochę dużo - coś wydaje się mi że tu skalować sie nie da w proporcjanalny sposób).

I następne porównianie dotyczące przyśpieszenia membramy przy określonej częstotliwości (sygnał sinus) i zadanym Xmax:
Dla f=50Hz i Xmax =5mm przyśpeszenie wynosi =1a
Inne wartości przyśpieszenia odnosza sie do tej wzrorcowej .


Xmax: 5 10 15 20 25mm
050Hz) 1a 2a 3a 4a 5a
100Hz) 4a 8a 12a 16a 20a
200Hz) 16a 32a
400Hz) 64a 128a


Niskotonowy głośnik nie koniecznie musi grać jako subbas. Grając jako niskotonowy przetwarza do około 1 KHz (wystarczające założenie)
Jego membrama wychyla się z Xmax prawdopodobnie tylko w zakresie niskich f rzedu 50, 100 Hz być może jeszcze w okolicy 200Hz.
Niech dla danego głośnika , danej membramy Xmax wynosi 5mm . Mozna sądzić że przyśpeszenia (przy sygnale sinusoidalnym) będą w zakresie od 1a do 16a
Membrama z takiego głośnika wytrzyma zatem pracę w subie o Xmax= 20mm przy f max= 100Hz
Jeśli zaś dany głośnik i jego membrama ma Xmax=10mm to wówczas przyśpieszenia tej membramy są w zakresie do 32a
Zatem taka membrama wytrzyma w subie o Xmax nawet ponad 25mm przy jego maksynalnej częstotliwości 100Hz.
 
 
granat 
Realizator FOH



Pomógł: 72 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Kwi 2009
Posty: 1576
Skąd: Jaworzno
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-08-01, 14:53   

No ciekawe co z tego wyjdzie i jakie będą wnioski.
Przy dużym xmax i szerokim paśmie przenoszenia dojdzie dodatkowo do niekorzystnego z punktu widzenia słuchacza zjawiska doplera.
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-08-01, 15:06   

"Mój" Sub ma mieć wąskie pasmo od najniższych do max 100Hz.
Dlatego pisze że mimo sporej wartości Xmax rzedu +/-25mm przeciążenia nie będą drastyczne , porównywalne z przeciązeniami gdy głośnik tradycyjny gra w szerszym paśmie a o mniejszej wartości Xmax.

Producenci podają Xlim rzędu 50mm a nawet więcej - czy zatem zawieszenia tak łatwo sie "rozciągają" ? czy to tylko taka teoria - jest na tyle miejsca by mógł sie az o tyle wychylić i karkas nie uderzy?
Ostatnio zmieniony przez BAsik 2015-08-01, 15:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
granat 
Realizator FOH



Pomógł: 72 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Kwi 2009
Posty: 1576
Skąd: Jaworzno
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-08-02, 01:23   

No nie tak łatwo, 2kW trzeba przyłożyć :) Ale tak, 3cm w jedną stronę to graniczna wartość zawieszeń. Co innego z ich podatnością. Zapewne nie jest liniowa w tak szerokim zakresie.
 
 
BAsik 
Aspirant d/s smyczy

Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 10
Skąd: polska południowa
Wysłany: 2015-08-02, 10:14   

OK. Przy 2 kW dostarczonych efektywnie góra 2% jest zamieniane na ruch (duże wychylenie sprawnośc maleje dość drastycznie) a pewnie tylko około 1%, czyli moc mechaniczna "na karkasie" jest wówczas w okolicy 20-30 góra 40W.
Po usunięciu dolnego zawieszenia które głównie odpowiedzialne jest za sztywność , wartości te spadną jeszcze, więc zakładając 10% sprawności mojego napędu wystarczy dostarczyć nie 2kW a znacznie mniej niż 500W.
Wraz ze wzrostem f sprawność tego napędu maleje , więc dla niskich f rzędu 10-30 Hz sprawność dwucyfrowa jest jak najbardziej do osiągnięcia , maleć będzie w okolicy 80-100Hz , ale maksymalne wychylenia potrzebne są w zakresie najniższych f a nie koniecznie w zakresie 80-100Hz.
Zdobyłem wczoraj niskotonowca nieco rozbrojonego , ale kosz i membrame z zawieszeniem piankowym ma ok. - sprawdze jak się wychyla pod przyłożeniem siły (niestety jest malutki 8'').

[ Dodano: 2015-08-04, 20:31 ]
Szczątki głośnika które dostałem to prawdopodobnie GDN20/40/x lub ewentualnie 20/60/x (40 lub 60W)
Membrama o średnicy wewnętrzej (na karkas) 25mm - calowa ceweczka - sugeruje 40W Gdn 20/40/x- malutka moc. Zawieszenie górne pozwala na maksymalny ruch rzędu Xlim +14mm -13mm
Trudno precyzyjnie zmierzyć wychylenie z dokładnością mikrometrowa ;) ale pod siła 4,5N nastąpiło maksymalne wychylenie 14 mm i dalsze zwiększanie siły nic już nie dawało
Siła - wychylenie
0,5 N - 2mm
1,0 N - 4mm
1,5 N - 6mm
2,0 N -7,5mm
2,5 N - 9mm
3,0 N - 10,5mm
3,5N - 11,8mm
4,0 N - 13mm
4,5N- 14mm
5N - 14,2mm

Zawieszenie Liniowo zachowuje się w zakresie od zera do około 6 mm , następnie widac już nieliniowość charakterystyki zawieszenia górnego.
Co ciekawe to w drugą strane Xlim jest mniejsze i wynosi 13mm
Zaiweszenie piankowe jak widac jest dość podatne Cms wynosi : 4mm/1N = 0,004 [m/N]
i nieco maleje w części nieliniowej przy dużym wychyleniu : 13mm/4N = 0,00325{m/N]

Przy większym głośniku (większa średnica) podatność będzie prawdopodobnie nieco mniejsza (bardziej sztywne zawieszenie) , ale siła rzędu 5N na "pokonanie zawieszenia" nie jest dużą wartością w porównaniu z sztywnym i kompletnym zawieszeniem (góra + dół zawieszenia).

[ Dodano: 2015-08-04, 21:55 ]
Na tym co dostałem , można zrobić malutki prototyp o Xmax 12mm, trudność będzie taka że wszystko jest dość malutkie i trzeba pewne elementy dość dokładnie przemyśleć by gabarytowo wszystko się mieściło. Grać to rewelacyjnie nie będzie bo mała średnica , mała moc będzie potrzebna do poruszania membramy , Xmax też dużego się nie będzie , więc i sprawność wysoką będzie gorzej uzyskać , ale być może zanim ukończę tak mały prototyp to wyjdzie kilka problemów które przy budowie kolejnego nieco większego (12'') można będzie wyeliminować.

Niestety porad i uwag za wiele nie dostałem , trudno.
Ostatnio zmieniony przez BAsik 2015-08-02, 10:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dr_aus 
Realizator FOH



Pomógł: 65 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 1931
Skąd: Borki Prusinowskie k. Łodzi
Ostrzeżeń:
 2/10/11
Wysłany: 2015-08-26, 12:33   

BAsik napisał/a:

Do tego projektu potrzeba jednej osoby która ma więdzę i doświadczenie z zakresu:
fizjologia człowieka , akustyka , realizacja dźwięku, mechatronika, naped elektryczny, programowanie , pozyskiwanie środków na badania , spraw patentowych a na końcu marketing, produkcja ;)
Znacie kogoś takiego ???



Znamy znamy...
rozumiem, że tą jedyną rzecz której tutaj brakuje, tj fundusze zapewnisz TY?

Moja rada jest taka, że spełnianie marzeń trzeba zacząć od wiedzy, nauki podstaw, żeby nie wepchnąć się w utopię.
Na chwilę obecną brakuje Ci podstaw, żeby chociażby rozpocząć dyskusję.
Jedyne co przedstawiłeś to chęci - to za mało. Trzeba mieć sensowny pomysł, a żeby to wdrożyć, potrzebne jest doświadczenie talent i pieniądze.

Pokonanie zawieszenia nie generuje dzwięku. Podatność zawieszenia jest odpowiednikiem kondensatora w elektrotechnice, tylko magazynuje energię.
Sztywność i materiał zawieszenia nie ma bezpośredniego wpływu na skuteczność. Tajemnica skuteczności głośników estradowych jest głównie duża średnica i silny napęd.
W każdym bas refleksie podatność jest większa, bo stanowi ją powietrze. Większe wychylenie nie oznacza większego ciśnienia.
Paradoksalnie jest odwrotnie, kiedy rozmiar membrany i moc jest stałą , mniejsze wychylenie oznacza większą sprawność a przez to większe ciśnienie.

[ Dodano: 2015-08-26, 13:07 ]
jeśli chodzi o Xlim, to używam na codzień głośników z większym nawet zapasem. 18NLW9601 ma zapas nawet rzędu 60mm bodaj.
To są głośniki, które wytrzymują 2kW przy 30Hz bez obudowy, tak więc jakby to do czego dążysz jest dostępne od ręki.

Nie wiadomo na czym polega w ogóle koncepcja.
Musisz zrozumieć, że ograniczeniem sprawności głośnika jest masa membrany, a ta jest ograniczona mocą. Duża cewka - ciężka membrana. Jedynym wyjściem jest obudowa tubowa.
_________________
wypowiedź zawiera lokowanie produktu |
made in poland, instalacje, serwis, imprezy, http://www.dr-aus.pl
Ostatnio zmieniony przez dr_aus 2015-08-26, 12:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.


EventRoom.pl